Restrykcyjna polityka Apple znów o sobie przypomina. Z App Store znika aplikacja do strumieniowania gier

0

Przyszłość to chmura. A przynajmniej tak mówią nam największe firmy technologiczne świata. Usługi internetowe, wirtualna przestrzeń dyskowa i dostęp do plików z każdego miejsca na ziemi i każdego urządzenia podpiętego do sieci. Dzięki chmurze mamy też dostać możliwość grania w najlepsze gry, bez konieczności kupowania drogiego sprzętu komputerowego lub konsol. Google Stadia, rozwiązania Microsoftu, GeForce Now. Tego typu usług przybywa z każdym kolejnym rokiem. Jednak nie każda firma ma szczęście. Przekonali się o tym twórcy aplikacji Shadow, którą Apple zdjęło właśnie z App Store.

Shadow to jeden z przedstawicieli dostawców usług w chmurze, który, pisząc w skrócie, zamienia urządzenie mobilne w przenośną maszynkę do grania w gry wydane na komputerach PC — bez względu na to, czy posiadamy kilkuletniego smartfona, czy najnowszego, wyposażonego w najlepsze podzespoły, flagowca. Usługa dostępna w formie miesięcznego abonamentu może być używana na komputerze z systemem Windows, macOS, Linux, smartfonach i tabletach z Androidem. Aplikacja była także dostępna w App Store, jednak Apple postanowiło ją usunąć.

Shadow. Aplikacja oferująca strumieniowanie gier na iOS znika z App Store

Jak informują twórcy aplikacji Apple, Shadow zostało usunięte z App Store za nieprzestrzeganie zasad i regulaminy panującego w sklepie, którego musza przestrzegać twórcy gier i aplikacji. O który dokładnie punkt chodzi? Tego Apple w chwili obecnej nie podaje, nie wiedzą tego również sami twórcy aplikacji, którzy o tej dość zaskakującej sytuacji przekazali użytkownikom na oficjalnym kanele Reddit, gdzie na bieżąco aktualizują swój wpis o kolejne informacje dotyczące całej sprawy.

W sieci zaczęły pojawiać się podejrzenia, że Apple nie spodobało się, że Shadow de facto pozwalało na zdalny dostęp do wirtualnej maszyny i instalowania aplikacji — przeglądarki, czy aplikacji typu Steam (choć nie udało mi się zweryfikować tych informacji). Z drugiej jednak strony, w App Store dostępne są aplikacje zdalnego dostępu umożliwiające połączenie się z danym komputerem i przeprowadzanie na nim operacje.

W chwili obecnej osoby pracujące nad Shadow nie wiedzą, kiedy uda się dojść z Apple do porozumienia i udostępnić aplikację w takim stanie, by spełniała ona wszystkie stawiane przez firmę z Cupertino warunki. Dotychczasowi użytkownicy tej usługi nie powinni usuwać swojej zainstalowanej kopii — ta działa nadal, jednak do czasu wyjaśnienia sprawy nie będzie otrzymywać aktualizacji.

Do
góry