SirVival — Takie runnery nigdy się nie znudzą…

0

Zrzut ekranu 2015-10-05 o 12.41.59

Za każdym razem, kiedy sięgam po nowy tytuł z gatunku „endless runner”, zastanawiam się, czy w tej kategorii, można jeszcze wymyślić coś nowego. Są jednak takie gry, które mimo znanej mechaniki całej zabawy, wciąż potrafią przyciągnąć graczy przed ekrany tabletów i smartfonów. Moim zdaniem, SirVival należy do takich właśnie tytułów.

W grze wita nas komunikat o usłudze Cloud SirVice. Aby z niej skorzystać, należy zsynchronizować tytuł z usługą GameCenter lub naszym facebookowym kontem. Usługa pozwala po prostu na przechowywanie naszych wyników w chmurze. Oczywiście, nie jest to niezbędne do rozpoczęcia rozgrywki.

Zrzut ekranu 2015-10-05 o 12.42.24

Wprowadzenie do gry nie różni się zbytnio od setek historii, które rozpoczynają się słowami: „dawno, dawno temu…”. Mamy sprawiedliwego króla oraz szczęśliwy dwór, na którym panuje pokój, dobrobyt i harmonia. Pewnego dnia, w królestwie zjawia się jednak złowrogi jeździec, który oczekuje, że władca, dobrowolnie odda tajemniczy, „ponury kamień”. Król zaprzecza jakoby go posiadał, więc jeździec daje mu trzy dni na zastanowienie. Przez ten czas, władca zamku, organizuje turniej rycerski, który ma wyłonić śmiałka, gotowego ochronić królestwo. W tym miejscu pojawia się tutorial, pozwalający opanować sterowanie w grze. Mijają trzy dni w miasteczku pojawiają się smoki, które porywają księżniczkę. Dopiero tutaj, zaczyna się właściwa rozgrywka. Jako zwycięzca turnieju i największy bohater na zamku, będziemy musieli uratować księżniczkę i całe królestwo.

Zrzut ekranu 2015-10-05 o 12.42.18

SirVival to połączenie dynamicznego runnera i platformówki. Gracz pędzi w kierunku prawej strony ekranu unikając przeszkód oraz wrogów, którzy pojawiają się na jego drodze. Po prawej stronie planszy, umieszczono wirtualny przycisk skoku. Jeśli przytrzymamy go dłużej, nasza postać zostanie w powietrzu nieco dłużej. Z kolei z lewej, znajdziemy przycisk ataku. Nasz jeździec włada bardzo osobliwą bronią, w postaci lancy, na której końcu zatknięto rękawicę bokserską. Podczas naszego pościgu za porywaczami księżniczki, znajdziemy power-upy, które będą działać razem ze skokiem lub atakiem. W pierwszym przypadku będzie to np. tymczasowa umiejętność latania. Jeśli chodzi o ataki, będziemy mogli zdobyć dodatkową moc dla naszej niecodziennej broni, co pozwoli niszczyć określone obiekty, których nie da się usunąć zwykłą rękawicą na lancy.

Zrzut ekranu 2015-10-05 o 12.42.08

Myślę, że w obecnych czasach, naprawdę trudno stworzyć nową grę typu „endless runner”. Co jakiś czas, trafiam jednak na tytuły które w pewien sposób wyróżniają się na tle konkurencji. SirVival spodobał mi się dzięki historii, którą opowiada gra. Ta, nie jest może odkrywcza, ale spaja tytuł w jedną całość. Dzięki temu, gra wciąga i szybko się nie nudzi.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry