Słuchaj muzyki w „3D”, bez bólu głowy [Android]

0

maven

Na platformach mobilnych roi się od odtwarzaczy różnej maści multimediów. Sam nie jestem wielkim miłośnikiem słuchania muzyki ze smartfona (walczę o życie baterii ;), jednak zdarzają się sytuacje, kiedy po prostu muszę się wyłączyć, a moja leciwa mp3 Samsunga już leży rozładowana. Wówczas należy odpalić muzykę na telefonie. Standardowa aplikacja w Androidzie jest męcząca, dlatego warto rozważyć inne opcje. Dziś kolejna propozycja jej zastąpienia — 3D Music Player MAVEN Blue okraszona filtrami dźwiękowymi które, jak zapowiadają twórcy, pomagają uczynić to doświadczenie jeszcze milszym.

Jak we wszystkich solidnie skrojonych aplikacjach muzycznych, poza samym odtwarzaniem muzyki oferuje możliwość przeglądania wszystkich plików muzycznych na naszym urządzeniu oraz różnej maści twórczości posegregowanej albumami, artystami lub zdefiniowanymi przez siebie playlistami. Niestety zabrakło mi tutaj bardzo istotnej funkcji wyboru folderów do zeskanowania w poszukiwaniu muzyki — efektem tego jest zebranie wszystkich dźwięków w popularnych formatach, również tych będących tłem dla gier i aplikacji. Usuwając je z odpowiedniej zakładki w programie, trwale pozbywamy się ich z pamięci naszego urządzenia, co trochę mija się z celem… W kwestii samego zarządzania odtwarzaniem 3D Music Player MAVEN Blue nie wychyla się ponad przeciętną: poza klawiszami odpowiedzialnymi za pauzę i wybór następnej / poprzedniej piosenki, możemy jedynie ustawić losowe utwory oraz ich powtarzanie.

m01m02m03

Audiofil ze mnie żaden, dlatego pod względem głównych atutów — szumnie reklamowanego dźwięku 3D, niespecjalnie mogę powiedzieć coś konkretnego. Faktycznie słychać różnicę przy zmianie filtrów, ale chyba jestem po prostu mało wymagający, albo po prostu mam szczęście, bo nigdy mnie głowa od muzyki w słuchawkach nie boli… Tutaj możemy skorzystać zarówno ze zdefiniowanych wcześniej kilkunastu opcji ustawień dźwięku, jak i samodzielnie poprzestawiać kilka guziczków. Jako że niespecjalnie się na tym znam, to więcej nie powiem, ale twórcy programu, EMERSYS, specjalizują się w świeżych rozwiązaniach związanych z odsłuchem muzyki, odtwarzacz zaś zebrał tysiące pozytywnych głosów i komentarzy na platformie Google Play, więc może to tylko mi słoń nadepnął na ucho?

Wielu użytkowników urządzeń z Androidem nie wyobraża sobie życia bez widżetów. Tutaj również ich nie zabrakło — do wyboru mamy ich trzy modele, różniące się od siebie głównie wielkością, choć im więcej miejsca zajmują na naszym pulpicie, tym możliwości przybywa. Od podstawowych — zmiany i zatrzymania piosenki, aż po opcję wyboru efektów i equalizera, na powtarzaniu czy losowym wybieraniu kończąc. Standardowo włączona jest również możliwość zarządzania muzyką na ekranie blokowania — cały odtwarzacz widzimy tuż przy podświetleniu ekranu, i z jego poziomu możemy już zarządzać muzyką. Niestety obecne są na nim również reklamy — których to prawdopodobnie usunąć się nie da (nie dopatrzyłem się płatnej wersji programu ani w sklepiku z aplikacjami, ani też możliwości nabycia jej z poziomu programu).

Aplikację można pobrać za darmo na platformie Google Play.

4+qrcode (11)  Google Play

Do
góry