Sonic Dash, czyli niebieski jeż wbiega do Google Play

0

2013-11-27_112645

Sonic jest niemalże tym dla Segi czym Mario dla Nintendo. Niebieski jeż gościł już na wielu platformach, a gry z jego udziałem reprezentowały różne gatunki – od zwykłych zręcznościówek, przez wyścigi, a na platformówkach skończywszy. Teraz Sega wprowadza produkcję Sonic Dash, czyli trójwymiarowy runner, na Androida. Z jakim rezultatem?

Sonic to bohater, którego nie sposób nie lubić. Sega w przeciwieństwie do Nintendo nie zamyka się tylko do jednej platformy i wypuszcza produkcje z jego udziałem na konsole, pecety, a także urządzenia mobilne, czego przykład mamy poniżej. Gra, którą dziś opisuje, gości w AppStore już od kilku miesięcy, o czym miał okazję swego czasu pisać Kamil. W końcu doczekali się jej też użytkownicy Androidów. Czy warto było?

Sonic Dash to runner w pełnym tego słowa znaczeniu. Wcielamy się tutaj w tytułowego niebieskiego jeża i przemierzamy kolejne poziomy, biegnąć ciągle przed siebie, zbierając złote kółka i unikając przeszkód. Do dyspozycji oddano nam pewien wachlarz ruchów, wśród których znajdziemy skakanie czy turlanie się będące znakiem rozpoznawczym Sonica. Zabawa przypomina inne runnery z grafiką 3D, a więc nie uświadczymy tutaj zbyt wielu niespodzianek, no może poza bossami. Od czasu do czasu przyjdzie się nam bowiem zmierzyć z potężnymi przeciwnikami znanymi z gier na inne platformy. To duże urozmaicenie i ciekawe wyzwanie.
2013-11-27_112500
Gra jest bardzo dynamiczna, scenerie zmieniają się stosunkowo często, a zabawa daje wiele satysfakcji. Jest to produkcja darmowa, a więc zapewne domyślacie się, że znajdziemy tutaj rozbudowany system mikropłatności. W istocie tak jest. Poza złotymi kółkami (obrączkami? pierścieniami?) zbieramy tutaj czerwone gwiazdy, które pozwalają odblokować nowe postaci oraz ulepszenia. Oczywiście najprostszą metodą jest zakupienie ich, co od razu da nam dostęp do tych bonusów. Okienka z power-upami i im podobnymi przewijają się tutaj bardzo często, a więc nie sposób o tym aspekcie zabawy zapomnieć.

Gra wygląda naprawdę dobrze. Trójwymiarowa, kolorowa i jaskrawa grafika dobrze komponuje się z konwencją. Zresztą gry o Sonicu na ogół są utrzymane w tej samej stylistyce, więc dla fanów tej serii nie powinno to stanowić jakiegoś większego zaskoczenia. Modele postaci wykonano przyzwoicie, a bossowie prezentują się naprawdę ciekawie.

Sonic Dash to, nie bójmy się tego tak określić, odcinanie kuponów od marki. Proceder ten jest w ostatnim czasie bardzo popularny – szczególnie wśród dużych firm, które lata świetności i dominacji na rynku mają za sobą. Nie zmienia to jednak faktu, że mamy do czynienia z produkcją dobrą i zapewniającą dużo frajdy. Gra oferuje dynamiczny i wciągający (choć też zarazem oklepany) model rozgrywki oraz okrasza go szeregiem dodatkowych elementów. Sam Sonic może nie bawi tak jak kiedyś, ale sporo frajdy. Spróbować nie zaszkodzi.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry