preloader gif
0

Poznaliśmy terminy aktualizacji smartfonów Nokia do Android Pie

Android nie ma najlepszej sławy w kwestii serwowania użytkownikom smartfonów aktualizacji. Nowe systemy trafiają na rynek co roku, ale (smutną) prawdą jest, że na aktualizację do najświeższej wersji może liczyć raptem kilka urządzeń na krzyż. Flagowce, czasami flagowce sprzed roku... i kilkoro szczęściarzy. Teoretycznie coś w tej kwestii ma się zacząć niebawem zmieniać: teoretycznie, bo takie zapewnienia słyszymy od lat i nic z tego nie wynika. Na szczęście są producenci, którzy naprawdę chcą zawalczyć o rynek i robią co tylko w ich mocy, by zmienić ten stan rzeczy. Jednymi z nich jest Nokia, która aktualizację do najnowszego Androida zapowiedziała już jakiś czas temu — a teraz poznaliśmy jakieś szczegóły z nią związane.

Kamil Świtalski
0

Android 9 Pie zablokuje aplikacje do nagrywania połączeń

Nagrywanie połączeń telefonicznych to jedna z tych kwestii, o których dyskutuje się od lat. Jest ona regulowana prawnie — i w zależności od kraju / regionu, działa ona nieco inaczej. Mimo wszystko kilka lat temu, w obawie o prywatność użytkowników, API pozwalające w łatwy sposób przygotować aplikację do nagrywania rozmów zostało usunięte w Androidzie 6 Marshmallow. Od tego czasu wielu twórców popularnych programów musiało, powiedzmy wprost, kombinować — jak obejść braki, które jeszcze chwilę temu były na miejscu. Jako że mowa tutaj o Androidzie — zadanie udało się dość szybko wykonać i... do tej pory w Google Play można znaleźć wiele efektywnie działających aplikacji do nagrywania rozmów telefonicznych. Ale to już ich ostatnie podrygi — gigant bowiem bierze się za porządki także i w tym aspekcie.

Kamil Świtalski
0

Android Pie — Brzydki pomnik i brak wsparcia dla urządzeń

Branża technologiczna, użytkownicy smartfonów i psychofani mobilnego systemu operacyjnego rozwijanego przez Google, od wczoraj żyją tylko jedną wiadomością. Wreszcie ujawniono, jaką nazwę będzie nosił najnowszy Android. Przyznam szczerze, że przez ostatni rok, nie raz spieraliśmy się w redakcji o to, co stoi za tajemniczym „P”. Naszymi faworytami byli „popcorn”, „peanut butter” oraz „pretzel”. Google od lat zapożycza nazwy kolejnych wersji systemu od słodyczy. Tym razem, padło na bardzo prosty i tradycyjny wyrób czyli ciasto, które w Polsce często nazywane jest „plackiem”. Jak to zwykle bywa przy okazji dużych premier w branży technologicznej, użytkownicy od razu podzielili się na entuzjastów nazwy i malkontentów, którym nie pasuje wiele rzeczy związanych z nowym systemem. Przyznam szczerze, że niektórych problemów sam bym nie wymyślił…

Bartłomiej Luzak
Do
góry