preloader gif
0

Głosowe składanie zamówień w supermarkecie internetowym Frisco.pl

Naszych zakupów nie dostarczają nam jeszcze drony, które w ciągu 5 minut od złożenia zamówienia zjawiają się za naszym oknem, ale nie da się ukryć, że nowe technologie bardzo dobrze odnalazły się w tej branży. Innowacyjne karty płatnicze, płatności zbliżeniowe, samoobsługowe kasy, kupowanie przez internet, to wszystko usługi, które stały się naszą codziennością. Kolejny krok w przyszłość to wirtualni asystenci, którzy… wyręczą nas w zamawianiu produktów. Właśnie wystartowała testowa wersja nowej funkcji Asystenta Google, umożliwiająca głosowe składanie zamówień na Frisco.pl. To jedno z pierwszych takich wdrożeń w branży e-grocery na świecie.

Bartłomiej Luzak
0

Nowy, lepszy, asystent Google całkowicie porzuci przyciski na rzecz gestów?

Asystent Google regularnie uczy się nowych sztuczek. Twórcy platformy cały czas dodają mu nowe elementy, które mają pozwolić na efektywniejsze wykorzystanie głosowego asystenta. Kilka dni temu, na konferencji zapowiadającej nowe smartfony Google Pixel 4 oraz Google Pixel 4 XL, firma opowiedziała też co nieco o najnowszym wcieleniu Asystenta. Ten ma lepiej radzić sobie z rozpoznawaniem lokalnych dialektów, ma być mniej problemowy i wygodniejszy w użyciu. Ale to nie wszystko — bowiem zmieni się także wizualnie. Belka z poleceniami odejdzie w zapomnienie — zastąpią ją gesty, z którymi wszystko będzie znacznie wygodniejsze!

Kamil Świtalski
0

OK Google. Zadzwoń do mnie na WhatsApp

Asystent Google zawitał do Polski na początku roku. Pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne, jednak szybko mogliśmy się zorientować, że wciąż daleko mu do tego, z czego korzystają użytkownicy jego zagranicznych wersji. Wraz z kolejnymi miesiącami do usługi trafiają kolejne rozwiązania, które ułatwiają głosowe komunikowanie się i uzyskiwanie informacji. Google wciąż pracuje nad jego udoskonalaniem i wprowadza kolejne nowości dzięki którym korzystanie ze smartfona, czy innego urządzenia mobilnego, stanie się dużo łatwiejsze.

Piotr Kurek
1

Asystent Google przypomni, gdzie zaparkowaliśmy auto!

Odkąd w moim samochodzie pojawiła się instalacja Bluetooth, nie martwię się już, że nie znajdę swojego miejsca parkingowego w obcym mieście. Mapy Google automatycznie zapamiętują lokalizację w której zatrzymaliśmy auto. Jeśli zdarzy się tak, że zapomnę, gdzie znajduje się samochód, po prostu uruchamiam aplikację, która prowadzi mnie prosto do pojazdu. Automatyczne zapamiętywanie miejsca parkingowego, już niedługo nie będzie wymagało od nas łączności z samochodem. Nowa funkcja trafi do Asystenta Google i to właśnie ta aplikacja przejmie obowiązki „parkingowego”.

Bartłomiej Luzak
3

Asystent Google zyskuje nowe możliwości i wsparcie dla sklepów z elektroniką

Asystent Google zawitał do Polski na początku roku. Pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne, jednak szybko mogliśmy się zorientować, że wciąż daleko mu do tego, z czego korzystają użytkownicy jego zagranicznych wersji. Wraz z kolejnymi miesiącami do usługi trafiają kolejne rozwiązania, które ułatwiają głosowe komunikowanie się i uzyskiwanie informacji. W Asystencie Google pojawiło się wsparcie sklepów z elektroniką użytkową.

Piotr Kurek
0

Zmiany w Asystencie Google. Firma wprowadza do niego reklamy

Asystent Google rozgościł się na polskich urządzeniach mobilnych na dobre. I choć wciąż daleko mu do zachodnich odpowiedników, to warto z niego korzystać. Nie tylko by dowiedzieć się czegoś na temat pogody, czy kalendarza na najbliższe dni i godziny. To także idealne narzędzie do robienia zakupów, czy sprawdzania oferty usług telekomunikacyjnych. Wygląda jednak na to, że Google chce zrobić ze swojego Asystenta tablicę reklamową, z którą będziemy musieli się zaprzyjaźnić.

Piotr Kurek
1

Zakupy z Asystentem Google już dostępne także w Polsce!

Premiera Asystenta Google budziła sporo kontrowersji. Nie da się ukryć, że gigant nie ograł tego specjalnie dobrze — komunikaty prasowe poszły w świat, a użytkownicy... trochę dostępów mieli, trochę nie. Na dwoje babka wróżyła, jak to z Google. Sprawa ustatkowała się po kilku tygodniach, ale mam wrażenie, że kiedy użytkownicy anglojęzycznego pomocnika zobaczyli jak ubogi jest jego polski odpowiednik — szybko wrócili na stare śmieci. Ci zaś, dla których był to dopiero pierwszy kontakt — niespecjalnie byli zauroczeni tematem. Regularnie jednak Asystent Google uczy się nowych sztuczek — teraz można za jego pośrednictwem zrobić zakupy. Szybko i bezproblemowo. Jak to działa?

Kamil Świtalski
0

Asystent Google coraz lepiej radzi sobie z nowymi językami

Premiera Asystenta Google zaliczyła w Polsce spory falstart. Od oficjalnego ogłoszenia premiery usługi w naszym kraju musieliśmy czekać kilka dobrych tygodni, żeby odpowiednia aplikacja faktycznie pojawiła się w Google Play oraz iOS. Na szczęście, w końcu się doczekaliśmy. Dla jednych Asystent okazał się być dużym ułatwieniem codziennej pracy ze smartfonem, dla innych to niepotrzebny gadżet. Obie te grupy użytkowników muszą jednak zwrócić uwagę na to, że aplikacja oferuje znacznie mniej funkcji niż jej amerykański odpowiednik. To właśnie tam Asystent Google potrafi najwięcej. Wygląda jednak na to, że firma z Mountain View chce rozwijać swój produkt również w innych krajach. Dziś dotarły do nas dobre wieści, które obejmują również polską wersję aplikacji.

Bartłomiej Luzak
0

Assistant Shortcuts: nie korzystasz z Asystenta? Wykorzystaj jego skróty inaczej

Asystent Google powoli rozkochuje w sobie polskich użytkowników. Po debiucie okrojonej, ale jednak polskiej, wersji platformy — zyskała nowych fanów, mimo że możliwości są dość... ekmh, no, delikatnie mówiąc — niesatysfakcjonujące. Jednym z elementów Asystenta który od razu zwraca uwagę, jest prostota dostępu. Wywołać go można dziecinnie prosto odpowiednią komendą głosową, czy jednym przyciskiem na naszym smartfonie. Niewiele funkcji ma tyle szczęścia — więc jeżeli niekoniecznie wam po drodze z pogaduszkami z telefonem, może warto rozważyć podmianę tych opcji na inne skróty? Sam Android wam na to nie pozwoli, ale aplikacja Assistant Shortcuts przychodzi w tej kwestii z pomocą i robi to... naprawdę dobrze!

Kamil Świtalski
0

Asystent Google po polsku NARESZCIE trafił do polskiego App Store

Szumna premiera Asystenta Google po polsku okazała się jedną z tych... najbardziej kłopotliwych. Google właściwie nigdy nie słynęło z punktualności i rozdawania kart w przypadku aktualizacji oprogramowania, jednak tym razem przeszli samych siebie. Szumnie zapowiadana premiera okazała się... hmmm... falstartem? Myślę, że to dobre słowo na określenie wszystkiego, co się właściwie wówczas wydarzyło. Użytkownicy łaknęli polskiej wersji głosowego asystenta – kiedy więc takowy się pojawił, rzucili się na niego tłumnie. A może raczej rzuciliby się na niego tłumnie, gdyby był dostępny dla wszystkich. A tak: jednym działał, innym nie, a do tego aplikacja na iOS nie była gotowa na czas. I trafiła do App Store... dopiero teraz!

Kamil Świtalski
Do
góry