preloader gif
0

Glitchy Psychodelic Camera VHS — Jeszcze jedna aplikacja, którą efektownie „popsujesz” filmy i zdjęcia

Jeśli zaglądacie do nas regularnie, na pewno nie raz rzuciły Wam się w oczy recenzje aplikacji umożliwiających „kreatywne psucie” zdjęć lub filmów. W Google Play i App Store nie brakuje tytułów, które pozwalają „glitchować” multimedia. Wiecie, chodzi o różnego rodzaju efekty popsutych telewizorów, uszkodzonych kaset wideo lub źle zakodowanych plików. Estetyka ta nie nadaje się może do edytowania zdjęć z komunii lub ślubu, ale fani stylu z przełomu lat 80 i 90 na pewno znajdą tu coś dla siebie. Glitchy Psychodelic Camera VHS to jeszcze jeden tytuł pozwalający modyfikować multimedia w tym właśnie klimacie. Mimo że znacznie więcej możliwości oferuje pod kątem ruchomych obrazów, fani „zglitchowanych” fotografii też znajdą tu coś dla siebie.

Bartłomiej Luzak
0

Aplikacje na Androida, które zamienią Twój smartfon w kamerę VHS

Wczoraj publikowaliśmy zestawienie najciekawszych aplikacji na iOS, które pomagają zamienić filmy nagrane iPhonem w takie, które wyglądają jak żywcem wyjęte ze starych magnetowidów. Nie zapomnieliśmy oczywiście o użytkownikach smartfonów z Androidem. Problem polega na tym, że większość aplikacji, które zamieniają smartfony w kamery VHS można znaleźć tylko w App Store. Wybraliśmy jednak kilka tytułów dostępnych w Google Play, choć część z nich umożliwia "psucie" jedynie nieruchomych obrazów.

Bartłomiej Luzak
0

Hyperspektiv — Nowe must-have dla fanów „popsutych” zdjeć

Jeśli regularnie zaglądacie na AntyApps, być może mieliście okazję zwrócić uwagę moje recenzje aplikacji służących do psucia zdjęć (nie da się ukryć, że uzbierała się już z nich niezła kolekcja). Mam tu na myśli estetykę usterki, czyli „glitch art”. O ile jeszcze do niedawna tworzenie obrazów w tym stylu wymagało celowej ingerencji w kod grafik lub filmów, teraz App Store i Google Play oferuje nam dziesiątki aplikacji, które umożliwiają przepuszczanie obrazów przez różnego rodzaju filtry „kreatywnych uszkodzeń”. Dziś trafiłem na Hyperspektiv i już po kilku minutach spędzonych z tą aplikacją wiedziałem, że na stałe trafi ona do mojej glitchowej kolekcji.

Bartłomiej Luzak
Do
góry