Talkray: Skype i WhatsApp w jednej aplikacji [Android/iOS]

1

talkray

Zakładając, że są wśród nas jeszcze tacy, którzy mimo tysiąca ofert operatorów sieci komórkowych „milion minut” i „dzwoń bez ograniczeń” nadal przepłacają za rozmowy i gdy chcą się z nami skontaktować puszczają nam sygnał, bo znowu nie mają nic na koncie albo przekroczyli abonament, warto rozejrzeć się za alternatywą klasycznej rozmowy telefoniczne. Jedną z nich jest aplikacja Talkray, która poza klasycznymi funkcjami komunikatora umożliwia także dzwonienie przez internet.

Pierwszym krokiem, jaki należy wykonać po zainstalowaniu apki, jest namówienie znajomych, żeby także z niej skorzystali. Nie muszę chyba nadmieniać, że nawet jeśi aplikacja okazała się spełniać wszystkie wasze wymagania, bez innych użytkowników będzie ona bezużyteczna. To chyba największy problem wśród mało popularnych komunikatorów. Mimo wielu ciekawych funkcji tak naprawdę mało kto o nich wie, przez co i tak używamy najczęściej tych, które producenci telefonów preinstalują w naszych urządzeniach. Załóżmy jednak, że wszyscy znajomi oszaleli na punkcie Talkray; pora więc sprawdzić jego działanie.

talkray5talkray4talkray3

Jak już wspomniałem, mamy tu większość typowych funkcji komunikatora. Jest przesyłanie obrazków, plików wideo, emotikony i klasyczny chat. Nowością jest funkcja „Paging”, czyli z angielskiego „wywołanie”. To nic innego jak Facebookowa zaczepka lub telefoniczne wysłanie „sygnału”. Gadżet moim zdaniem mało użyteczny, ponieważ wysyłając jakikolwiek komunikat, odbiorca i tak otrzymuje sygnał (dźwiękowy lub wibracyjny). Na pochwałę zasługuje import kontaktów z książki adresowej. Jakiś czas temu eksportując kontakty i ponownie pobierając je na mój smartfon, część z nich zapisała się jako notatki. Kontakty z telefonem zapisanym w takiej formie przestały wyświetlać się na liście. Talkray mimo to zaimportował je do swojej bazy, co było naprawdę miłym zaskoczeniem. Przejdźmy jednak do sedna aplikacji, czyli do rozmów. Aplikację testowałem łącząc się z Internetem przez domową sieć Wi-Fi. Rozmówca połączony był przez Internet mobilny w centrum miasta. W moim przypadku niestety komunikaty były bardzo często przerywane. Odbiorca z kolei odbierał mój głos z opóźnieniem, słysząc swoje zdublowane wypowiedzi w tle. Niestety efekty, jakie udało mi się uzyskać kilkakrotnie próbując porozmawiać przez aplikację Talkray, były poniżej oczekiwań. Jeśli również mieliście okazję korzystać z aplikacji, piszcie jak było w waszym przypadku.

talkray2

Talkray niestety nie zrewolucjonizował mojego smartfonu. Spodziewałem się rozmów głosowych przez internet w zdecydowanie lepszej jakości. Jako komunikator tekstowy lub narzędzie do przesyłania plików audio i wideo aplikacja sprawdza się całkiem nieźle. Nie sądzę jednak, żeby Talkray miał szansę odnieść większy sukces wśród obecnie dostępnych i cenionych programów do rozmów.

4-qrcode (1)Google Play

Do
góry