Tego brakowało mi na Spotify!

0

spotify

Biblioteka 50 milionów utworów, którą oferuje nam Spotify to z jednej strony niekończące się źródło nowej muzyki, ale z drugiej przekleństwo nadmiaru. Oczywiście tematyczne playlisty i specjalne algorytmy wybierające rekomendowane piosenki to nieoceniona pomoc, ale deweloperzy wciąż pracują nad kolejnymi udogodnieniami. Już niedługo doczekamy się całkowicie nowej zakładki w której znajdziemy nową muzykę od artystów, których obserwujemy.

Spotify już teraz wspiera nas w docieraniu do nowych piosenek i płyt od ulubionych wykonawców. Platforma oferuje playlisty „Daily Mix”, a także „Twój radar premier” i „Odkryj w tym tygodniu”. Od kilku lat to dla mnie najlepsze źródło rekomendacji muzycznych i powiadomień o nowościach. Wkrótce zestaw ten uzupełni kolejna nowa sekcja w Spotify. Chodzi o „Follow Feed” (nie wiem jeszcze jak nazwa zabrzmi w języku polskim), czyli katalog nowości od artystów, których obserwujemy.

„Twój radar premier” aktualizowany jest raz w tygodniu i znajdujemy w nim tylko pojedyncze utwory. „Follow Feed” będzie aktualizowany każdego dnia i będzie informował nas zarówno o singlach, jak i o premierach płytowych. Jedyny warunek jaki musimy spełnić, aby otrzymywać stosowne powiadomienia, to kliknięcie przycisku „obserwuj” na kontach wykonawców, którzy nas interesują. Dzięki temu, nie musimy zaglądać później na poszczególne profile, sprawdzając co jakiś czas, czy przypadkiem nie ukazała się jakaś nowa płyta lub piosenka. Wszystkie aktualizacje zostaną zgromadzone pod szyldem „Follow Feed”.

Nowa funkcja nie została jeszcze wprowadzona dla wszystkich użytkowników Spotify. W sieci pojawiły się już jednak zrzuty ekranu pochodzące od testerów. Serwis Android Police informował dziś, że aktualizacja trafia również do „zwykłych” użytkowników aplikacji i działa ona po stronie serwera, co oznacza, że nie musimy pobierać żadnej nowszej wersji platformy.

Mam nadzieję, że nowa funkcja szybko trafi do polskich użytkowników. Jestem przekonany, że będę z niej regularnie korzystał i czuję, że nie tylko ja nie mogę się już doczekać premiery „Follow Feed”.

Do
góry