Tunepics — kwadratowe zdjęcia i muzyka, tego jeszcze nie było

0

Zrzut ekranu 2015-03-03 o 09.59.37

Kolejny pomysł na podbicie stawki i zdetronizowanie najpopularniejszej usługi do dzielenia się kwadratowymi zdjęciami ze światem? Na to wygląda. Czego brakuje Instagramowi, skoro są już zdjęcia i możliwość zamieszczania materiałów wideo? Muzyki, która będzie stanowiła coś na wzór ścieżki dźwiękowej dla naszej twórczości, oczywiście!

Zrzut ekranu 2015-03-03 o 09.58.39

Program działa tak, jak kultowy serwis do dzielenia się naszymi fotografiami, zatem pierwszym krokiem będzie, a jak inaczej, rejestracja. Tej dokonać możemy za pomocą naszych danych z najpopularniejszych serwisów społecznościowych, albo ręcznie, samodzielnie podając imię, nickname, hasło oraz adres e-mail. Gotowe? Nie zapomnijcie zatem o dostosowaniu awatara i już możecie zabrać się za przeglądanie tamtejszej bazy oraz samodzielne przygotowanie fotki z odpowiednią ścieżką dźwiękową.

Przewijając strumień że zdjęciami, kiedy przy którymś zatrzymamy się na dłużej, będziemy mogli odsłuchać muzykę, jaką wybrał dla danej pracy autor fotografii. I, podobnie jak w Instagramie oraz zastępie jego klonów, tutaj również możemy tagować, wyszukiwać po autorze czy hashtagach interesujące nas tematy. W tej samej formie też dodajemy znajomych, czy może raczej profile które zechcemy obserwować. Każde że zdjęć zaś możemy opatrzyć, poza komentarzem, jedną z plakietek, wśród których są takie opcje jak: inspirujący, zabawny czy też pełny miłości. Niestety, póki co w aplikacji nie uświadczymy opcji uczynienia naszego konta prywatnym — wszystkie zdjęcia standardowo widoczne będą dla wszystkich i nic nie da się z tym zrobić.

Zrzut ekranu 2015-03-03 o 09.59.12

Jak wygląda kwestia samodzielnego wrzucania zdjęcia? To nic trudnego. Po wyborze grafiki (czy to z biblioteki naszego urządzenia, czy też wykonanej już z poziomu aplikacji) w nasze ręce oddawany jest zestaw narzędzi którymi możemy je ulepszyć (filtry kolorystyczne, jasność, tekstury). Wszystko w najlepszym porządku? Kolejny krok: soundtrack! W Tunepics znalazła się cała paleta muzyki, którą możemy przeglądać gatunkami, klimatem, albo po prostu skorzystać z wyszukiwarki. Do naszej dyspozycji jest cała biblioteka iTunes i tamtejszych sampli — bo to właśnie próbki piosenek będą przygrywały naszym zdjęciom.

Czy Tunepics ma szansę zawojować światem? Nie mam pojęcia. Myślę, że dobranie się do skóry obecnym liderom nie będzie łatwe. Pytanie brzmi też czy chodzi o zdjęcia czy o emocje? Sami zdecydujcie. Aplikacja dostepna jest w AppStorze, w wersji dostosowanej do małych ekranów iPhone’ów oraz iTouchów, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry