Twitter zabiera się za porządki. W grudniu znikną nieaktywne konta

0

Twitter jest idealny w swojej prostocie, ale… no właśnie, to trochę miecz obosieczny. Bo przez to, żee zakładanie tam konta jest takie ekspresowe i nieskomplikowane, wielu użytkowników skusiło się na stworzenie profilu w serwisie, ale z korzystaniem sprawy mają się już nieco gorzej. Efekt? Tysiące pustych profili, które co najwyżej zabierają loginy i są wielkimi cmentarzyskami starych czasów. Dlatego też administracja serwisu podjęła decyzję o porządkach. Na czym takowe będą polegać?

Jeżeli chcesz zachować swoje konto na Twitterze, zaloguj się przed 11. grudnia

Administracja Twittera wysyła wszystkim użytkownikom którzy nie logowali się na swoich kontach od dawna informacje mailowe, w których stawia sprawę jasno. Jeżeli chcą zachować swoje konta, muszą się na nich zalogować przed 11. grudnia. Jakie konta będą otrzymywać takie powiadomienia? Mowa tu o wszystkich tych, których właściciele nie zalogowali się na nie przez co najmniej sześć miesięcy — czyli… pewnie w gruncie rzeczy tysięcy kont.

What is Twitter’s inactive account policy?

We encourage people to actively log in and use Twitter when they register an account. To keep your account active, be sure to log in and Tweet at least every 6 months. Accounts may be permanently removed due to prolonged inactivity.

How does Twitter determine inactivity?

Inactivity is based on logging in. Please note that you may not be able to tell whether an account is currently inactive, as not all signs of account activity are publicly visible.

— czytamy w oficjalnych instrukcjach dotyczących nieaktywnych kont.

W rezultacie — kto wie, może za kilka tygodni wasze upragnione loginy zostaną uwolnione i będziecie mogli z nich nareszcie skorzystać? Póki co jednak Twitter nie mówi ile zajmie ich uwolnienie. Wiadomo jednak , że będzie to proces który chwilę potrwa — te zmiany nie zostaną wprowadzone z dnia na dzień, także jeżeli macie nadzieję, że upolujecie je już w grudniu, to nie mam dla was dobrych wiadomości. To może być kwestia tygodni, a nawet długich miesięcy. Ale fajnie widzieć, że po latach firma nareszcie zaczyna się starać i… robić cokolwiek, by choć trochę oczyścić to cmentarzysko.

Do
góry