Twórcy gry Westworld nie grali fair i… wykorzystali kod Fallout: Shelter?

1

Nie dalej niż w ubiegłym tygodniu Bartek pisał na AntyApps o grze Westworld, bazującej na świecie wykreowanym w popularnym serialu od HBO o tym samym tytule. O ile sama gra zapowiadała się znakomicie (no, pomijając oczywiście tamtejsze nachalne mikropłatności, które potrafią dać się we znaki na każdym kroku), to okazuje się że jej premiera nie obejdzie się bez echa. Wszystko to z uwagi na rzekomy plagiat, którego dokonali jej twórcy podbierając fragmenty kodu Bethesdzie i ich kultowemu Fallout: Shelter. I raczej trudno je ukryć, skoro poza fragmentami rozgrywki, skopiowano także… błędy, które występują w tamtejszej produkcji. Ale przy takim wspólnym mianowniku — nie ma się co dziwić.

Twórcy Westworld wzięli wszystko hurtem, łącznie z… błędami?

Na ruch ze strony Bethesda nie trzeba było długo czekać — firma pozwała wydawcę i twórców (Warner Bros., Behaviour Interactive), oskarżając ich o plagiat. Warto zauważyć, że zarówno za Fallout: Shelter jak i Westworld odpowiada to samo studio — Behaviour. Według Bethesdy, identyczny błąd jak ten zauważony w ich najświeższej pozycji pojawiał się też w pierwszej wersji mobilnego Fallouta. Ale to przecież jeszcze nie wszystko — bo jeżeli poświęciliście kiedyś chwilę Fallout: Shelter, to prawdopodobnie nie umknęły też waszej uwadze podobne interfejsy czy animacje przy zbliżeniach.

I według Bethesdy — podwykonawca mobilnej odsłony ich kultowej marki, pracowała nad kodem na wyłączność — dlatego użycie tych samych rozwiązań w kolejnej produkcji było całkowicie bezprawne, bowiem to właśnie oni są właścicielami wszystkich tamtejszych elementów. Teraz domagają się nie tylko zadośćuczynienia w formie pieniężnej, ale też usunięcia gry z mobilnych sklepów.

Bethesda Softworks LLC v Behaviour Interactive Inc. and Warner Bros Entertainment Inc. by Ryne Hager on Scribd

Sprawa wygląda dość poważnie i wszystko wskazuje na to, że wkrótce przedstawiciele obu stron konfliktu spotkają się w sądzie. Cóż, jeżeli faktycznie jest tak jak twierdzi Bethesda — tj. mają stuprocentową wyłączność na wykorzystanie tamtejszego kodu, to… ani trochę mnie ich kroki nie dziwią. Zdumiewa mnie za to nieodpowiedzialność twórców gry Westworld: czy naprawdę myśleli że współpracując z gigantem takim jak WB nikt nie dopatrzy się równie oczywistych podobieństw, tym bardziej, jeszcze podsycanych identycznym błędem?

Źródło: Polygon

Do
góry