Zielony Trawnik — Przygotuj swoją kosiarkę do sezonu!

2

zielonytrawnik
Żyjemy w czasach, gdzie niemal każda firma musi mieć swoją aplikację, właściwie niezależnie od tego, czym się zajmuje i jak bardzo reklama w formie apki będzie nam niepotrzebna. Na szczęście, coraz częściej nie są to jedynie strony internetowe lub wizytówki przetransponowane do systemów operacyjnych naszych smartfonów. Dziś aplikacja Zielony Trawnik, przygotowana przez firmę zajmującą się… produkcją silników do urządzeń ogrodniczych. Jeśli zepsuła wam się kosiarka lub stoicie właśnie przed wyborem nowego sprzętu, być może warto skorzystać z aplikacji.

Apka nie prezentuje się niestety najlepiej od strony wizualnej. Polskim twórcom aplikacji reklamowych wciąż chyba nie po drodze z interfejsem „holo”. Menu główne to zwykłe szare buttony umieszczone jeden pod drugim. Wybierając działy „serwis” lub „porady” przechodzimy do kolejnego menu, gdzie w oczy razi czerwony pasek u góry ekranu, a poniżej znajdują się kolejne odnośniki do interesujących nas tematów.

zdj�cie 14
Mocną stroną aplikacji jest za to zawartość treści. Znajdziemy tu między innymi informacje o tym, jak uruchamiać kosiarki, dbać o nie i przygotowywać je do sezonu. Apka pomoże nam także wybrać urządzenie odpowiednie do wielkości posiadanego przez nas trawnika, a także krok po kroku wyjaśni, jak należy wymieniać olej, filtr, paliwo czy świecę zapłonową. Posiadając kosiarkę (szczególnie firmy, która jest z nią powiązana) na pewno wolałbym skorzystać z instrukcji w formie apki, niż szukać informacji w internecie lub instrukcji, która prawdopodobnie zdążyłaby zaginąć od czasu zakupienia urządzenia ogrodowego.
zielonyt
Oprócz szeregu porad, do naszej dyspozycji będą również pokazy slajdów, pomagające krok po kroku wykonać określoną czynność związaną z urządzeniami do koszenia trawy. Nie zabrakło również filmików. Odpalając jeden z nich, ze zdziwieniem stwierdziłem, że instruktorem, który odpala na moich oczach kosiarkę, jest nie kto inny jak… Marcin Gortat. Przyznaję, że koszykarz był chyba ostatnią osobą, która mogła się tam pojawić. Przeglądając jednak materiały promocyjne, doszedłem do tego, że firma Briggs&Stratton współpracuje z fundacją znanego sportowca grającego w NBA. Każdy ostatni slajd w instruktażach informuje, że kupując produkty firmy możemy wspomóc inicjatywę „Mierz Wysoko”.
zdj�cie 6
Zielony Trawnik to jednak nie tylko aspekt edukacyjno-informacyjny. Twórcy apki postanowili uzupełnić swój tytuł o grę. Niestety ta okazuje się być strasznym nieporozumieniem. Pomijając kiepską oprawę graficzną jeszcze przed jej rozpoczęciem (strasznie słabe rysunki w tle oraz wątpliwej jakości rendery silników), gierka jest po prostu słaba, sama w sobie. Naszym zadaniem jest jak najszybsze skoszenie trawnika. Do dyspozycji mamy przycisk „turbo”, który przyspiesza nasze działania, jednocześnie obniżając poziom benzyny, dlatego musimy używać go z umiarem. Za zarobione na koszeniu pieniądze możemy kupić nowe silniki lub dodatkowe paliwo. Gierka zupełnie mnie do siebie nie przekonała i uważam, że twórcy naprawdę mogli sobie odpuścić tak kiepsko dopracowany gadżet. Poza wymienionymi już funkcjami apki Zielony Trawnik, do dyspozycji mamy również mapę z punktami serwisowymi Briggs&Stratton oraz pomoc związaną z rozpoznawaniem usterek.

Pomijając naprawdę dobre przygotowanie od strony informacyjnej, aplikacja niestety nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia. Skorzystałbym z niej tylko, gdybym naprawdę potrzebował pomocy związanej z technicznymi aspektami urządzenia działającego w oparciu o silnik firmy, której dedykowana jest apka.

Ocena autora

Ocena 3
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry