Najlepsze gry match 3 na Androida

0

Szukając szybkiej rozrywki na naszych smartfonach zaglądamy na ulubione serwisy społecznościowe lub sięgamy po gry. Na urządzeniach mobilnych królują przede wszystkim proste zręcznościówki, runnery lub popularne „kulki” i inne wariacje na temat „match-3”. Poniżej znajdziecie najciekawsze naszym zdaniem gry polegające przede wszystkim na usuwaniu z plansz grup przeróżnych kolorowych obiektów. Gdy następnym razem dopadnie was nuda, będziecie wiedzieli co zainstalować na pokładzie swojego smartfona.

Aktualizacja: 30.12.2020

Hay Day Pop

Za Hay Day Pop odpowiada studio Supercell — twórcy oryginalnego Hay Day, czy późniejszych hitów stawiających na rozgrywkę online. Wystarczy przytoczyć Brawl Stars, Clash of Clans, czy Clash Royale. Tym razem w nasze ręce oddane zostają układanki. Mechanik match-3 nie trzeba specjalnie przedstawiać — te zna każdy, kto choć raz spotkał się z tego typu zabawą. Nie inaczej jest w Hay Day Pop. Zaliczanie każdej kolejnej planszy pozwoli na rozbudowywanie farmy, czy wykonywanie niezbędnych prac, by utrzymać wszystko w największym porządku. Nie zabrakło jednak zabawy online — w grze można mierzyć się ze znajomymi lub zapraszać ich na swoje farmy. Każda czynność przekłada się na wirtualne zdobycze umożliwiające stworzenie niepowtarzalnej farmy.

Recenzja Hay Day Pop

Traffic Puzzle

Za Traffic Puzzle odpowiada wrocławskie studio Picadilla Games, a wydawcą jest Huuuge, które kojarzy mi się wyłącznie z przenoszeniem gier znanych z kasyna na ekrany urządzeń mobilnych. Polska gra, w której rozładowujemy miejski korek utworzony z kolorowych aut jest zaskakującym połączeniem gry logicznej z match-3, w której dokładamy kolejnych aut, by utworzyć trójki i inne kombinacje w celu uwolnieniu dróg z zatoru. Każda plansza to nieco inne wyzwanie — oczyszczenie lądowiska dla helikopterów, usunięcie zatoru z torów kolejowych, czy odkorkowanie wszystkich znajdujących się na nich samochodów. A wszystko podane w zaskakująco przyjemny sposób, bez natarczywych reklam, czy skomplikowanego sterowanie. Czytelne instrukcje rozwijają wszelkie wątpliwości na temat nowych mechanik i wyzwań czekających na gracza.

Recenzja Traffic Puzzle

Disney Princess Majestic Quest

Chyba każdy zna bajki Disneya. Bez względu na wiek i płeć, produkcje te od dziesiątek lat przyciągają do kin i przed ekrany telewizorów miliony widzów na całym świecie. Disney dostarcza rozrywki na wielu poziomach — także związanych z grami, i to nie tylko komputerowymi, czy konsolowymi. Na urządzeniach mobilnych także znajdziemy wiele tytułów sygnowanych znanym logo, w których poznajemy przygody najpopularniejszych bohaterów. W Disney Princess Majestic Quest będziemy towarzyszyć znanym na całym świecie księżniczkom, które po przejściu tajemniczej, magicznej burzy, proszą gracza o pomoc w odbudowie ich królestw.

Recenzja Disney Princess Majestic Quest

Homescapes

Mechaniki match 3 nie ma co przedstawiać — chyba każdy spotkał się z grami tego typu. W Homescapes nie ma żadnych zaskoczeń. Kolorowe przedmioty łączymy w trójki lub większe połączenia i realizujemy kolejne cele — a wszystko to pomoże odbudować dom, w którym pierwszą czynnością jest wymiana starego dywanu. Krok po kroku gracz przywraca świetność starej posiadłości odkurzając zaniedbane pokoje, czy wymieniając stare meble.

Recenzja Homescapes

Sugar Blast!

Twórcy gier mobilnych tworzą obecnie najróżniejsze krzyżówki gatunków, aby wyróżnić się na tle konkurencji i zdobyć uwagę graczy. Są jednak takie osoby, które cenią sobie klasykę. Jeśli nie lubicie udziwnień i cenicie sobie klasyczne gry „match-3” w stylu Candy Crush, Sugar Blast z pewnością przypadnie wam do gustu. Dodatkowym ułatwieniem będzie mała zmiana w zasadach gry. Zamiast połączenia 3 kulek, do usunięcia ich z planszy wystarczą tu tylko dwie!

Recenzja Sugar Blast!

 

Aktualizacja: 18.09.2019

Rings.

Kółko i krzyżyk od zawsze było grą do której trzeba było znaleźć sobie towarzystwo. Autor gry Rings. postanowił to zmienić. Pierścienie pojawiające się w grze możemy eliminować z planszy układając elementy w liniach po trzy. Oczywiście bardzo ważne jest odpowiednie dopasowanie kolorów. A ponieważ pierścienie o różnych barwach można „wkładać” jeden w drugi, daje to naprawdę sporo opcji eliminowania elementów z planszy. Jest to więc bardzo kreatywny pomysł na nietypowe „match 3”.

Recenzja Rings.

Nelly’s Puzzle Jam

W świecie gier typu „match 3” nie można już chyba wymyślić czegoś, co jakkolwiek zaskoczyłoby graczy. Są jednak tytuły, które, mimo znanych schematów, wciąż potrafią wciągać. Może na to wpłynąć świetna oprawa graficzna lub wątki fabularne. Nelly’s Puzzle Jam sprawdza się zarówno jeśli chodzi o wygląd, jak i historię, która będzie nam towarzyszyć.

Recenzja Nelly’s Puzzle Jam

Moodie Foodie

Moodie Foodie to „match 3”, dla specyficznej grupy odbiorców. Jeśli nie razi was charakterystyczne poczucie humoru i lubicie mangową stylistykę, tytuł powinien wam się spodobać.

Recenzja Moodie Foodie

Godzilla Smash 3

Szczerze mówiąc, pobierając Godzilla Smash 3, nastawiałem się na kolejny półprodukt, który, zamiast dobrej mechaniki gry, będzie przede wszystkim reklamą filmu. Okazało się, że jedno nie wykluczyło drugiego, a tytuł naprawdę potrafi wciągnąć. Największą zaletą gry jest ładna trójwymiarowa grafika, która towarzyszy walkom naszego potwora. Jeśli szukacie prostej gierki na zabicie nudy, w przypadku tej Godzilli z pewnością się nie rozczarujecie.

Recenzja Godzilla Smash 3

Big Hero 6 Bot Fight

Big Hero 6 Bot Fight to mój ulubiony gatunek match3, gdzie układanie kolorowych kulek to tylko sposób na pokonywanie przeciwników i przechodzenie do kolejnych poziomów, a nie cel sam w sobie. Myślę, że gra w 100% spełniła swoje zadanie. Nie dość, że mnie wciągnęła to jeszcze zachęciła do obejrzenia filmu, który promuje.

Recenzja Big Hero 6 Bot Fight

Bubble Blast Marbles

Nasze zadanie jest proste. Korzystając z armatki, która przesuwa się w lewo i w prawo przy dolnej krawędzi ekranu, strzelamy kolorowymi kulkami. W tym samym czasie, do labiryntu biegnącego serpentynami po całej planszy, wpuszczone zostają inne piłki. Celując w nie naszą amunicją musimy dopasowywać kolory w taki sposób, aby trzy identyczne obiekty znalazły się obok siebie. Sami widzicie, że jest to rasowe „match 3”, z tą różnicą, że plansza nijak nie przypomina tych, do których twórcy gier zdążyli nas przyzwyczaić.

Recenzja Bubble Blast Marbles

Horde of Heroes

Horde of Heroes to gierka, która powinna przypaść do gustu wszystkim fanom 16-bitowych dźwięków i rozpikselowanej grafiki. Eliminowane na planszy rzędy takich samych elementów będą miały wpływ na przebieg walki, która odbywać się będzie u góry ekranu. W zależności od tego, które „kamienie” będziemy ze sobą łączyć, nasz bohater będzie używał magii lub broni, jaką akurat dysponujemy. Będziemy również mogli zregenerować życie lub manę albo skorzystać z bomb . Wraz z pokonywaniem kolejnych przeciwników, będziemy odkrywać nowe części mapy i przedostawać się w nowe rejony królestwa. Rozwijając naszą postać będziemy także zdobywać kolejne power-upy, które pomogą nam pokonać trudniejszych przeciwników.

Recenzja Horde of Heroes

Disco Bees

W Disco Bees zamiast klasycznej, kwadratowej planszy, będziemy mieli do czynienia z różnego rodzaju ulami składającymi się z wielu sześciokątów. Na planszy pojawią się różne gatunki pszczółek, które cechować będą zróżnicowane kolory i kształty. Jeśli uda nam się połączyć więcej niż trzy owady, będą nas czekać specjalne bonusy. Będą to pszczoły ninja, bokserzy i inne, które swoimi super mocami będą w stanie wyeliminować inne pszczoły na planszy. Jeśli w ciągu rozgrywki nie uda nam się ich połączyć z innymi owadami na koniec każdego poziomu podczas dyskoteki, niewykorzystane pszczoły aktywują swoje moce i zdobędą dla nas dodatkowe punkty.

Recenzja Disco Bees

Do
góry